Losowo generowany świat jako punkt startu
W „Don’t Starve: Pocket Edition” każdy zapis gry zaczyna się w losowo wygenerowanym świecie. Gra nie prowadzi za rękę – zamiast samouczka dostajesz kilka ułamków sekundy na rozejrzenie się po najbliższym otoczeniu. Już w tym momencie warto zauważyć, gdzie widać złoża kamienia, czy w pobliżu rosną drzewa i krzaki jagód oraz czy na mapie majaczą inne biomy. Ten pierwszy błysk orientacji w terenie układa w głowie wstępny plan na najbliższy dzień.